Archiwum
RSS
wtorek, 02 marca 2010
Jutro do szkoły :)

Dzisiaj jest Wtorek. Prawie cały dzień siedziałam przy kompie :P O 11 odrobiłam lekcje. O 14 przyszła do mnie Aneta z Kasią ;) Opowiedziały mi co się działo w szkole :) Później znowu siedziałam w necie a o 17 zaczęłam się uczyć do Historii... no bo jutro kartkówka:/ Dzisiaj Ania dała mi numer gg mojego ukochanego ;)

Jutro już ide do sQl :) w Czwartek i Piątek tesh :D Ale z nogą nie jest jeszcze do końca dobrze:/ ale powoli dochodzi do siebie :)

Dzisiaj gadałam z Olcią na gg... złapała grype:( gdzie ona łapie te choróbska? w ferie też była chora... i to dosyć poważnie :/

Olciu wracaj jak najszybciej do zdrowia!!!:***

Pzdr 4

Aneta

Kasia

Ania

Szczególne pozdro dla Olci

i dla innych których nie wymieniłam :***

08:11, katrinax01
Link Dodaj komentarz »
Weekend :)

Hejcia!

Dzisiaj jest Piątek. W szkole było nawet spoko...

Na wychowawczej przyszedł do nas jakiś Pedzio i gadał coś o szybkim czytaniu ;PPP

Na Angliku... jakies bzdety ;P

Geografia... Pan Konieczny troche nie w humorku :/

Hista... totalny loozik :D

Polski... ostra Pani R... też miała zły humorek

Matma... 5 z pracy domowej ;)

Przed polskim mój ukochany siedział sobie na schodach i tak sie na niego spojrzałam... i pomyślałam... o tobie moge pomarzyć... chyba że istnieją jeszcze cuda na świecie :(

Gdy przyszłam ze szkoły weszłam na gg... zaraz weszła Ania... opowiedziała mi że M. dzisiaj złapał taką olke za ręke... a do tego pod Szkołą rzucił w mery śnieżką i ona powiedziała mu żeby sie "jebał" a on "no nie złość sie misiu" rozpłakałam się i pomyślałam sobie że on może sie bujać w którejś ale... dziewczyny mnie uspokoiły że to normalne u nich... uff ulżyło mi :)

Pzdr :***

08:11, katrinax01
Link Dodaj komentarz »
Poniekur**działek

Siemka;)

Dzisiaj jest poniedziałek :D W sql nawet spoko.

Na reli... nudy. Dostałam 5 z czegos tam. Dowiedziałam się że pan Zarost (inaczej ma na nazwisko, ale może nie bede go ośmieszać... zbytnio :P) występuje w cyrku xD jako klaun... yyy... nie, ale szkoda xD Podobno gra na gitarze xDDD

Na wfie... bunt... nikt nie ćwiczył :P Nowakowska wqrwiona na maksa :/

Polski... sprawdzian... Pani R. jak zwykle nie miła i w złym humorq... ehh:/ to już chyba codzienność

Matma... ostro... odpytywanko :/

Biologia... sprawdzianik... ocena... 4

Chemia... nudy

Ogólnie w sql było fajnie... M. był dzisiaj ale mało co sie patrzył... stwierdziłam że... musze zacząć traktować go normalnie... bo ja go zaczęłam unikać:/ Ale od jutra zaczne może troche działać. Jutro pani R. dzieli nas bo nie mamy Anglika :D a w tym czasie lekcje z nią ma... 2B :D Jupiiiiiii może nas weźmie do swojej klasy :D:D:D Fajnie by było...

Pzdr 4:

Agusia :*** dzisiaj było zaczepiście xD Kc:*

Anetka :*** nie martw sie... wiesz kim

Kasia:*** loczek ma dupe jak szafa :D hihi :P (zabijesz mnie za to :PPP)

Ania :*** nie odbieraj Anecie chłopaka! ;)

08:11, katrinax01
Link Dodaj komentarz »
Fajnie czy głupio? :/

Hejcia!

Dzisiaj do sql szłam na 9 bo nie szłam na wf ;) Do sql szłam z Anią :)

Na polskim były same nuuudy

Na drugim polskim... też... :/

Na matmie... kartkówa... superściąga zadziałała xD

A na angliku bylismy dzieleni... ja z Agą i z Edytą byłysmy dzielone do 2B :D Ale było dziwnie... M. gapił sie no ale gadał z olką ;/ Narysowała mu serduszko na policzku... myślałam że wybuchne płaczem... Oni mają taką fajną klase... nie taką co nasza:/

Pzdr 4:

Agusia :*** dzięki że byłaś tam ze mną... ja bym tam sama nie poszła... never :/

Aneta :*** nie przejmuj sie wiesz kim...

Kasia:*** niech Cie już nie boli to wędzidełko czy cuś :P

Ania :*** dzięki że żeś mi powiedziała że sie pokłucili... uff ;)

08:10, katrinax01
Link Dodaj komentarz »
Załamka... sama niewiem

Siemeczka!

Dzisiaj jest Czwartek :D Do sql szłam na 8:00 :D:D:D

W szatni przeżyłam shok... bo mój ukoffany szedł za mna a ja nawet niewiedziałam dopóki mnie nie wyprzedził ;) Pare minut później spotkałam Ane i Kaśke :D Stanęłam z nimi i gadałam ;) a on podobno sie na mnie lampił...

Na niemcu... babka mnie męczyła a ja nic nie kumałam... xD

Przed relą siedziałam sobie pod klasą i czekałam na Anete i Kasie a tu patrze... M. idzie a powinien w tym czasie przebierać sie na wf xD A na reli... myslałam że zasne :D:D:D bo pan Zarost znowu opowiadał jakies bajki hyhy xD Ozzy prawie dzisiaj sie z nim pobił bo... chciał wziąść kanapke a ten go do klasy nie chciał wpuścić xDDD

Przed anglikiem była zajefajnie bo... 2B miała lekcje obok nas ;) A na angliku głupoty xD

Przed techniką chciałam zeswatać Pushka i Magde ;D Pushek myśli że z nią chodzi :D No cóż... pasują do siebie xD  Pani od techniki... moja ukoffana pani Łazuchiewicz... xD strzeliła do mnie fajny text... ja sie pytam co bedziemy dzisiaj robić a ona na to... "całować sie z chłopakami"

Przed wfem było cool... podobno M. robił fotki ;| Aneta mówi że on robił je... mnie ;| No niewiem...

Przed wosem też było spoko ;) a na wosie głupi plan okolicy ehh... ;/

Po szkole przyszła do mnie Agusia :D po lekcje ;) Powygłupiałysmy sie troche... hihi xD Tak siem ciesze bo jutro my bejbe idzie do sql wkońcu bd miała sie z kim pośmiać i powygłupiać xD

Pzdr 4:

Agusia :*** my bejbe xD (pogodzisz sie z Kasią zobaczysz ;*)

Aneta i Kasia :*** my babies :D

Ania :*** boczek... xD

I dla innych :***

08:10, katrinax01
Link Dodaj komentarz »
Goście to udręka :/

Hejka:)

Dzisiaj jest Sobota:) Od rana mam napiety dzień:/

O 14 pojechałam z moim tatą do Carrefoura na zakupy (wstałam o 13 musze siem przyznać:P)

O 15 wróciłam do domq i pomagałam mamie w szykowaniu (troche:P)

O 16 przyszli goście... noi sie zaczęło... przyszły bachory:/ i musiałam sie nimi zajmować:/ Na szczęście Aga z Kasią przyszły pożyczyć piłke od siatki i wyrwały mnie z tego ogłupienia:)

Poszły sobie dopiero o 20 :/

Do tej pory siedzą jeszcze goście... ale tylko mój wujek z ciocią:)

Dzisiaj mam dosyć wszystkiego... Wszystko sie sypie... wszystko sie "chrzani" wczoraj na histrorii popłakiwałam sobie po cichu... stąd mój opis na GyGy "Moje łzy spływały mi po policzku gdy o Tobie myslałam..." Ola napisała na swoim blogu cytuję "Gosia - moja przyjaciółka i powiedziała mi , że sobie chyba podetnie zyły  z powodu jakiegos pedała , który nie jest wscale jej wart , ale to jej  sprawa , jak to zrobi to po prostu będzie jej własna głupota i tyle ja jej tego odradzałam , ale uważam , że ona tego nie zrobi bo nie jest silna psychicznie" Chodzi mi o ten podkreślony wątek... A otóż to prawda że nie jestem silna psychicznie... ale to własnie o to chodzi że jesli brak mi sił to jestem zdolna do tego co Ola napisała w swojej notce... mówie mianowicie o podcięciu sobie żył. Czasami naprawde mi brakuje sił na to wszystko... lecz mam przy sobie osoby które mnie wspierają... i doceniam to... niewiem co bym bez niektórych osób zrobiła:( KW :***

08:10, katrinax01
Link Dodaj komentarz »
Czwartek :D

Hejo :)

Sorka że tak dawno nie pisałam no ale nie miałam czasku :D

Dzisiaj jest Czwartek ;)

Miałam 6 nudnych lekcji :D

Niemiec - Nudy :/

Rela - Bartek rozgadał sie na temat miłości :P

Anglik - bylismy dzieleni :D

Technika - Nudy :/

W-f - Nie ćwicze xD

Wos - Pani M. wybuchła wrr ;|

Od tego czasu kiedy nie pisałam duzo sie wydarzyło :)

Mój ukochany M. znalazł sobie laske... no ale już mi przechodzi załamka :/

Podoba mi sie ktos inny... K:*

noi wiele innych rzeczy...

Musze sie powaznie zastanowić nad pewnymi rzeczami... w ogóle jak postępować... co robić... co robie źle... co dobrze... ehh.

Niedawno gdy zobaczyłam M. rozpłakałam sie... on tak na mnie działa... niby czuje do niego obrzydzenie a niby dalej go kocham :( nie da sie okreslić tego uczucia... wkółko mam teraz załamki :/

08:10, katrinax01
Link Dodaj komentarz »
Zajedwabisty dzionecek xD

Hejcia :)

Dzisiaj jest Wtorek :D

W szkole nic prawie nie robiliśmy ;)

Po szkole poszłam z Olcią i z jej psem... Kalą ;) na spacerek.

Jak wróciłam zaczęła sie burza :/

O 17 umówiłam sie z Madzią na dworeQ ^^ ale pojechałyśmy do Tesco :P

W autobusie... jak jechałyśmy spowrotem jechała z nami taka mała upierdliwa dziewczynka...aff... zaczeła mnie walić w głowe pluszowym psem ;| i do tego nas molestowała! :P

Potem wyszłam z Kasią, Agą, Krysią, Garnkiem i Jackiem pograc w siate... ale nie za długo :(

Potem spotkałam Rosi, Ange i Juste ;)
Wtedy dopiero sie zaczeło... :D
Grałyśmy sobie w siatke... no ale sie zmeczyłysmy i usiadłyśmy na ławce :]
Szli jacyś kolesie... ale tacy fajni ;) i spojrzeli sie na nas ;)
Potem pogadałyśmy sobie...
I zaczełam grać w siate z Ange i Justą :)
Podeszli do nas Ci kolesie :D
I zaczeli grac z nami... najpierw podszedł pierwszy... Piotrek.
Nastepnie dołączył Krystian ;) (ŁadnyYyYy :D)
Jakiś czas z nimi pograłyśmy aż musiałysmy iść do domu :/
Na koniec poprosili nasze numery :D no ale Ja nie zdążyłam im podac :( Ale Ange im dała :D Oby napisali ;)

Dzisiaj jeszcze do tego wygrałam lody xD Oskara i Rożka <lol> ;)

08:09, katrinax01
Link Dodaj komentarz »
Wakacje :)

Siemanko!

Wiem wiem dawno nie pisałam :/

Wkońcu są wakacje... można sie wyspać... odpocząć... pełen loozik :)

Dzisiaj miałam napięty dzionek ;)

Rano... a raczej po południu pojechałam na zakupy ^^

Gdy szłam na przystanek widziałam Krystiana (tego kolesia o którym była mowa w ostatniej notce :D) ale mnie nie widział ;)

Na zakupkach kupiłam sobie 2 pary rybaczek :D jedne sztruksowe ciemno - zielone a drugie takie fajneeeee czarne :D

Jak wróciłam zjadłam obiad :D i zadzwoniłam po Brochosie ;) (www.brochosia.blox.pl)

Wyszłyśmy na dwór... ale zaczęło lać więc teoche czasu przesiedziałyśmy w klatce schodowej =)

Poszłyśmy pograć w siatke na podstawówce :D aż... patrzymy... Boczek idzie z jakąs laską która trzyma róże ;| what?! ma nową laske? Potem patrzymy a tio Ania xD Założyła czapke i nową bluze więc nie rozpoznałam jej xD

Zaraz po tym poszłyśmy do mnie zanieść piłke i poszłyśmy na wiadukt :D

O 20 poszłam z Mamą na spacer z Psem :D

A po spacerku właczyłam kompa :D i teraz siedze i gadam na GyGy ;)

Pzdr:*

08:09, katrinax01
Link Dodaj komentarz »
Ahh te Wakacje :D

Dzisiaj z rana byłam w Szpitalu... bo musiałam zawieść wyniki choltera :)

I wszystko jest ok :)

Potem wyszłam na dworeQ z Brochosią :D

Poszłyśmy do biblioteki... bo musiałam sobie wypożyczyć książke :)

Po bibliotece poszłam na obiad :P zresztą Brochosia tesh ;D

Po obiedzie... wiem że przynudzam :P poszłyśmy z jej psem Tiną na spacer ;)

Potem poszłysmy do mnie... :D Pogadałysmy z D. :DDD i wyszłyśmy na dwór z Anetą :D

Noi sie zaczęło ^^

Szlysmy sobie obok nowo budowanego bloku aż tu nagle na środku staje jakiś rower... patrzymy... no nie... D.S :P

Poszłyśmy dalej xD

Brochosia musiała iść do domu :( więc z Anetą poszłysmy po Kasie :D

Pokłuciłam sie z Anetą :/

Aneta poszła do domu :/

Poszłyśmy z Kasią do parku :D

Idziemy sobie... jaknormalni cywilizowani ludzie... patrze w przód... wołam do Kasi... Kasia patrz to ten D.S!

Zaczął jechać zygzakiem... prawie na mnie wjechał ale spox :)

Poszłyśmy na plac zabaw ;D na huśtawki :P

Za 5 minut... patrzymy... jadą spowrotem w naszą strone :PPP LOL xD

Przyjechali na plac zabaw...

Zaczeli sie tak popisywać że normalnie szok... xD

I do tego lampili sie na nas jak niewiem co :D

Zaczęli sie do nas przybliżać... noi coraz bardziej popisywać... wymieniłam sie wzrokami z D.S ale niewie że to Ja... no chyba że sie skapnął xD

Odjechali... to my też sobie poszłyśmy... pojechali do domu, a szkoda :P

Chodziłysmy jeszcze z godzine w parku... i rozmyślałyśmy o tym zdarzeniu... miłym zdarzeniu... nie zaprzecze :D

O 21 Kasia musiała iść :D Ja miałam wielką potrzebe fiziologiczną xD więc musiałam do niej wstąpić :D

Posiedziałam chwilke u niej i poszłam do domu ;)

A teraz siedze i myśle dalej o tym zdarzeniu... ;D

08:09, katrinax01
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2